Nie było mnie przez pewien czas, ale jak się dowiedziałem od Antoniego „ Rutkowskiego” Macierewicza że jesteśmy w stanie wojny z Federacją Rosyjską , trochę się przestraszyłem .
Sądziłem że bucior okupanta zadusza wolność wypowiedzi w necie, ale widzę że „pisiory” mają się dobrze i ich wąskie ciemne myślenie również , wiec chyba nic się nie zmieniło ?
Więc witam i cieszę się że to tylko kolejne brednie chorego umysłu Antoniego ;)



Moja notka napisana 23 04.2012
Nie znasz historii, dlatego dla Ciebie to "brednie chorego umysłu"
Cóż, nieuki zwykle potrafią posługiwać się inwektywami.